<?xml version="1.0" encoding="utf-8" standalone="yes"?><rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/" xmlns:georss="http://www.georss.org/georss"><channel><title>Człowiek on FUTURMAG</title><link>https://futurmag.com/pl/human/</link><description>Biotechnologie, urządzenia noszone, diagnostyka i badania nad starzeniem: co jest udowodnione, a co to wciąż marketing.</description><generator>Hugo</generator><language>pl-PL</language><lastBuildDate>Sat, 24 Oct 2026 02:04:00 +0300</lastBuildDate><atom:link href="https://futurmag.com/pl/human/index.xml" rel="self" type="application/rss+xml"/><item><title>Czujnik pod piersią, tabletka zamiast zastrzyku i cztery inne wynalazki</title><link>https://futurmag.com/pl/human/time-best-inventions-2026-medicine-for-the-body/</link><guid>https://futurmag.com/pl/human/time-best-inventions-2026-medicine-for-the-body/</guid><pubDate>Sat, 24 Oct 2026 02:04:00 +0300</pubDate><media:rating scheme="urn:simple">nonadult</media:rating><category>format-article</category><category>index</category><category>comment-all</category><enclosure url="https://futurmag.com/images/og-default.jpg" type="image/jpeg"/><description>Sześć medycznych wynalazków z listy najlepszych według TIME w 2026 roku: co w każdym zaskakuje i co na razie opiera się tylko na słowie producenta.</description><content:encoded><![CDATA[<h1>Czujnik pod piersią, tabletka zamiast zastrzyku i cztery inne wynalazki</h1><figure><img src="https://futurmag.com/images/og-default.jpg"><figcaption>Czujnik pod piersią, tabletka zamiast zastrzyku i cztery inne wynalazki</figcaption></figure><p>Czujnik na perimenopauzę nosi się pod piersią. Na rękach i nogach, jak przekonali się jego twórcy, część objawów umykała. Urządzenie trafiło na opublikowaną w połowie października 2026 roku listę 300 najlepszych wynalazków roku magazynu TIME, obok <a href="https://www.medicaldesignandoutsourcing.com/medtronic-recor-oculogica-and-more-make-times-best-inventions-list/">ponad trzech tuzinów</a>
 innych technologii medycznych. Wybraliśmy sześć dla ciała i sprawdziliśmy, co stoi za każdym z nich.</p>
<h2>Cztery czujniki pod piersią</h2>
<p><a href="https://time.com/collection/best-inventions/2026/peri/">Peri</a>
, urządzenie irlandzkiej firmy o tej samej nazwie (dawniej identifyHer), śledzi objawy perimenopauzy. To lata przed ostatnią miesiączką, gdy hormony szaleją, a kobieta poza własną relacją nie ma lekarzowi nic do pokazania. Cztery czujniki wychwytują zmiany tętna, temperatury i snu, a algorytm szuka uderzeń gorąca i nocnych potów.</p>
<p>Dyrektor generalna Heidi Davis <a href="https://athletechnews.com/menopause-hot-flash-wearable-identifyher-peri/">wyjaśniała</a>
, że czujniki na kończynach przegapiały „cyfrowe odciski palców&quot; niektórych objawów, a najsilniejszy sygnał dawał tułów. Same czujniki są zwyczajne i Davis wcale tego nie ukrywa. Nowość tkwi w algorytmach, które, <a href="https://www.prnewswire.com/news-releases/peri-named-to-times-list-of-the-best-inventions-of-2026-302910129.html">jak podaje firma</a>
, zostały wytrenowane na ciągłych danych od 204 kobiet.</p>
<h2>Parametry życiowe z opaski na nadgarstku</h2>
<p>Na zwykłym oddziale pielęgniarka sprawdza parametry życiowe co kilka godzin. Między obchodami żaden przyrząd nie patrzy pacjentowi na ręce. Medtronic szacuje, że chodzi nawet o 96% czasu, ale to jego własna ocena, a alarmujące liczby pomagają w sprzedaży.</p>
<p><a href="https://news.medtronic.com/2026-10-15-Medtronic-Named-to-TIME-Best-Inventions-of-2026-List-for-Stealth-AXiS-TM-surgical-system-and-Corsano-TM-multi-parameter-wearable">Opaska Corsano</a>
 holenderskiej firmy Corsano Health, sprzedawana w USA przez Medtronic, waży 19 gramów, czyli mniej niż batonik. Bez kabli mierzy tętno, saturację, oddech, temperaturę skóry i kroki, a pacjent może zabrać ją do domu. Ma zgodę FDA na monitorowanie pacjentów, ale nie stawia diagnoz: podpowiada lekarzowi.</p>
<h2>Dziewięćdziesiąt sekund na wstrząśnienie mózgu</h2>
<p>Wstrząśnienie mózgu trudno rozpoznać na oko, zwłaszcza na linii boiska, gdzie decyzję trzeba podjąć od razu. <a href="https://time.com/collection/best-inventions/2026/oculogica-snap/">Test SNAP</a>
 firmy Oculogica prosi o śledzenie kropki na ekranie, a kamera rejestruje ruchy oczu. Algorytm wydaje werdykt w 90 sekund; wcześniejsze urządzenie firmy potrzebowało nawet czterech minut.</p>
<p>FDA dopuściła SNAP w czerwcu 2026 roku jako pomoc dla lekarza, a nie samodzielną diagnozę. Firma <a href="https://www.massdevice.com/oculogica-fda-clearance-90-second-concussion-test/">podaje</a>
 czułość 90% i swoistość 94%. Po ludzku: z dziesięciu prawdziwych wstrząśnień test wyłapie dziewięć, a na stu zdrowych osób fałszywie zaalarmuje w sześciu przypadkach.</p>
<h2>Ultradźwięki na ciśnienie</h2>
<p>System <a href="https://www.hmpgloballearningnetwork.com/site/cathlab/press-release/time-names-recor-medicals-paradise-ultrasound-renal-denervation-system">Paradise</a>
 firmy Recor Medical jest przeznaczony dla osób, których ciśnienia nie opanowują ani tabletki, ani zmiana stylu życia. Celuje w nerwy wokół tętnic nerkowych, które przy nadmiernej aktywności podbijają ciśnienie. Cienki cewnik wędruje od tętnicy w pachwinie do nerek. Tam dwa lub trzy razy po siedem sekund podgrzewa nerwy ultradźwiękami, a balonik z krążącą wodą chłodzi ścianę naczynia, <a href="https://www.fda.gov/medical-devices/recently-approved-devices/paradise-ultrasound-renal-denervation-system-p220023">według FDA</a>
.</p>
<p>W badaniu <a href="https://jamanetwork.com/journals/jama/fullarticle/2801849">RADIANCE II</a>
 224 pacjentów odstawiło na czas próby leki. Część dostała cewnik, w którym ultradźwięki nigdy nie zostały włączone, a ani pacjenci, ani mierzący nie wiedzieli, kto co dostał. Po dwóch miesiącach dzienne ciśnienie skurczowe spadło o 7,9 mmHg po prawdziwym zabiegu i o 1,8 po pozorowanym. Różnica to około sześciu punktów. Dla skali: metaanaliza 48 badań leków wykazała, że spadek o 5 mmHg zmniejsza liczbę poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych, takich jak zawały i udary, o około jedną dziesiątą. FDA zatwierdziła system jako uzupełnienie leczenia farmakologicznego, a nie jego zamiennik.</p>
<h2>Peptyd, który przeżyje żołądek</h2>
<p>Żołądek trawi peptydy, czyli krótkie łańcuchy białkowe, jak mięso. Dlatego leki białkowe, podstawa leczenia ciężkiej łuszczycy, podaje się w zastrzykach. <a href="https://www.jnj.com/latest-news/icotyde-time-best-inventions-2026">Icotyde</a>
 firmy Johnson &amp; Johnson stał się pierwszym celowanym peptydem na łuszczycę w postaci tabletki, gdy FDA zatwierdziła go w marcu 2026 roku.</p>
<p>Blokuje receptor IL-23, cząsteczki sygnałowej napędzającej stan zapalny skóry. W badaniu <a href="https://www.patientcareonline.com/view/investigational-oral-il-23-receptor-antagonist-icotrokinra-improves-skin-clearance-in-psoriasis-in-phase-3-study">ICONIC-LEAD</a>
 z udziałem 684 pacjentów, w tym nastolatków od 12. roku życia, po 16 tygodniach czystą lub prawie czystą skórę miało 65% przyjmujących tabletkę, wobec 8% na placebo. Jak zastrzyki, tłumi część odpowiedzi immunologicznej. Ale strzykawka znika.</p>
<h2>Silniki w nogach na szlaku</h2>
<p>Autorka Popular Science, chorująca na zespół Ehlersa-Danlosa i POTS, opisuje, jak trzykrotnie weszła na to samo wzniesienie niedaleko Wielkiego Kanionu. Bez wsparcia <a href="https://www.popsci.com/gear/hypershell-x-ultra-hiking-exoskeleton-review/">egzoszkieletu Hypershell X Ultra S</a>
 tętno rosło ze 102 do 158 uderzeń na minutę. W trybie ekonomicznym osiągało szczyt 126, w najmocniejszym 118. Jedna osoba, jedno wzgórze, ale różnicę widać.</p>
<p>Mocuje się go w pasie i na udach, a według producenta waży około 2,5 kg. TIME zaliczył go do kategorii Sport i fitness, w USA kosztuje 1999 dolarów. W testach laboratoryjnych zleconych przez firmę organizm zużywał do 20% mniej tlenu podczas marszu i 39% podczas jazdy na rowerze.</p>
<h2>Gdzie biegnie granica</h2>
<p>Dowody stojące za tą szóstką są bardzo nierówne.</p>
<aside class="fm-check"><p>// Lista kontrolna</p><ul>
<li>Icotyde: zatwierdzony przez FDA, duże badania kontrolowane placebo.</li>
<li>Paradise: zatwierdzony przez FDA, badanie z zabiegiem pozorowanym.</li>
<li>SNAP: dopuszczony przez FDA jako pomoc dla lekarza, trafność według firmy.</li>
<li>Corsano: dopuszczony przez FDA, liczba 96% pochodzi od sprzedawcy.</li>
<li>Peri: tylko dane firmy, brak niezależnych testów.</li>
<li>Hypershell: pomiary producenta i relacje recenzentów.</li>
</ul>
</aside>

<aside class="fm-note fm-note-warn"><p>// Ostrożnie</p><p>TIME ocenia wynalazki pod kątem oryginalności, skuteczności, ambicji i wpływu, ale skuteczność oceniają jego redaktorzy sami, bez opinii klinicznej.</p>
</aside>

<p>Peri mówi najwięcej. Czujnik zapisuje to, co kobieta już czuje, i na tym polega cały sens: skarga, którą lekarz mógłby zbyć, staje się wykresem. Nowa medycyna zamienia samopoczucie w dowód. Peri <a href="https://clinicaltrials.gov/study/NCT07022925">zarejestrowało</a>
 badanie trafności z udziałem około 110 kobiet, na razie bez wyników. Dowody się zbiera, ale na razie sprawdza je firma, która to sprzedaje.</p>
]]></content:encoded></item><item><title>Uważano ich za nieprzytomnych, a co trzeci zmieniał dźwięk siłą myśli</title><link>https://futurmag.com/pl/human/unresponsive-icu-patients-control-tone-eeg-brain-computer-interface/</link><guid>https://futurmag.com/pl/human/unresponsive-icu-patients-control-tone-eeg-brain-computer-interface/</guid><pubDate>Sat, 24 Oct 2026 00:14:00 +0300</pubDate><media:rating scheme="urn:simple">nonadult</media:rating><category>format-article</category><category>index</category><category>comment-all</category><enclosure url="https://futurmag.com/images/og-default.jpg" type="image/jpeg"/><description>Pacjenci OIT bez oznak świadomości zmieniali wysokość pisku przez EEG. Co pokazało badanie Uniwersytetu Columbia i dlaczego liczą się pierwsze dni.</description><content:encoded><![CDATA[<h1>Uważano ich za nieprzytomnych, a co trzeci zmieniał dźwięk siłą myśli</h1><figure><img src="https://futurmag.com/images/og-default.jpg"><figcaption>Uważano ich za nieprzytomnych, a co trzeci zmieniał dźwięk siłą myśli</figcaption></figure><p>Pacjent leży na intensywnej terapii kilka dni po ciężkim urazie mózgu. Nie ściska dłoni lekarza, nie podąża wzrokiem, nie odpowiada. Ma na głowie czepek z elektrodami, a w słuchawkach równo brzmi pisk. Nagrany głos prosi, by spróbował otworzyć i zamknąć dłoń. Dłoń leży bez ruchu. Pisk robi się wyższy.</p>
<p>Tak wygląda eksperyment Uniwersytetu Columbia, <a href="https://doi.org/10.1093/brain/awag210">opublikowany w czasopiśmie Brain</a>
 22 października 2026 roku. Neurolog Jan Claassen i jego zespół przebadali 41 osób z ostrym uszkodzeniem mózgu, u których standardowe badanie przy łóżku nie wykazało żadnych oznak świadomości. Po krótkim treningu mniej więcej co trzecia z nich nauczyła się podnosić i obniżać ton wyłącznie aktywnością mózgu. Co więcej, poradzili sobie wszyscy pacjenci, u których odrębny test wcześniej wykrył ukrytą świadomość. Dwie różne metody wskazały te same osoby, więc pisk nie łapie przypadkowego szumu. Ciało milczało, a mózg wykonywał polecenia.</p>
<section class="fm-stats"><p>// W liczbach</p>
<b>41</b>pacjentów OIT bez zewnętrznych oznak świadomości wzięło udział w badaniu

<b>Wszyscy</b>pacjenci z ukrytą świadomością w odrębnym teście zdołali sterować tonem

<b>25%</b>zewnętrznie niereagujących pacjentów wykazało ukrytą świadomość w badaniu z 2024 roku

<b>70%</b>zgonów po ciężkim urazie czaszkowo-mózgowym poprzedziła decyzja o odstawieniu podtrzymywania życia (Kanada, 2011)

</section>

<h2>Pisk sterowany próbą ruchu</h2>
<p>W spoczynku kora ruchowa mózgu wytwarza równy rytm, jak silnik na biegu jałowym. Spróbuj zacisnąć pięść, a nawet tylko ją sobie wyobrazić, i ten szum się rozpada. Zwykłe badanie elektroencefalograficzne (EEG) wychwytuje tę zmianę przez skórę głowy, bez operacji i bez wszczepionego chipa. Oprogramowanie przy łóżku porównuje sygnał z bazowym zapisem spoczynkowym i na bieżąco przesuwa ton w górę lub w dół.</p>
<p>Oto szczegół, który ma znaczenie: pacjent też słyszy dźwięk. To domyka pętlę. Człowiek wkłada wysiłek, pisk się zmienia i można zauważyć, że ten wysiłek ruszył coś w świecie zewnętrznym. Lekarze nazywają takie ukryte uświadamianie sobie dysocjacją poznawczo-ruchową. Testy na nią, stosowane na intensywnej terapii, działają tylko w jedną stronę: lekarze zaglądają pacjentowi do mózgu, a on sam nigdy się o tym nie dowiaduje. Dla kogoś zamkniętego w nieruchomym ciele pisk w słuchawkach może być pierwszą informacją zwrotną od chwili trafienia na oddział.</p>
<aside class="fm-term"><p>// Termin</p><p>Dysocjacja poznawczo-ruchowa</p><p>Stan, w którym człowiek rozumie mowę i wykonuje prośby w myślach, ale mózg nie potrafi przekazać polecenia mięśniom. Z zewnątrz pacjent wygląda na pogrążonego w śpiączce lub w stanie wegetatywnym. Świadomość widać dopiero w aktywności mózgu w EEG lub w funkcjonalnym rezonansie magnetycznym.</p>
</aside>

<h2>Dwadzieścia lat tenisa w głowie</h2>
<p>Pomysł, że pacjent w „stanie wegetatywnym” może słyszeć i myśleć, po raz pierwszy potraktowano poważnie w 2006 roku. Brytyjski neurobiolog Adrian Owen <a href="https://doi.org/10.1126/science.1130197">opisał w Science</a>
 23-letnią kobietę, która pięć miesięcy po wypadku drogowym spełniała kryteria stanu wegetatywnego. W skanerze poproszono ją, by wyobraziła sobie grę w tenisa, a potem spacer po własnym domu. Jej mózg zareagował w tych samych obszarach co mózgi dwunastu zdrowych ochotników. Sceptycy oponowali: może mózg po prostu zareagował na słowo „tenis”, bez żadnego zamiaru.</p>
<p>Sześć lat później Owen poszedł dalej. Scott Routley, Kanadyjczyk, przez dwanaście lat po wypadku samochodowym nie reagował na żadne badanie przy łóżku. W skanerze zaproponowano mu kod: tenis znaczył „nie”, spacer po domu znaczył „tak”. Zapytany, czy czuje ból, mózg Routleya <a href="https://www.cbc.ca/1.1193575">odpowiedział tenisem</a>
. Nagłówki głosiły, że pacjent powiedział lekarzom, iż nic go nie boli. Ściśle mówiąc, jego mózg wybrał jedną z dwóch opcji, a słowa dodały nagłówki. Ale sama odpowiedź była czymś nowym.</p>
<p>Ta metoda ma oczywistą wadę. Rezonans magnetyczny to ogromna i droga maszyna, a krytycznie chorego pacjenta nie da się wywieźć z intensywnej terapii, żeby do niej dotrzeć. Dlatego grupa Claassena zaczęła szukać tego samego sygnału w EEG, które mieści się na wózku obok łóżka. W 2019 roku <a href="https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa1812757">wykazali w NEJM</a>
, że uczenie maszynowe wykrywa reakcję mózgu na polecenia ruchu ręką u 15% niereagujących pacjentów. Rok później prawie połowa z nich mogła w ciągu dnia zostać sama w domu, wobec zaledwie jednej na siedem osób z reszty. W 2024 roku duże badanie międzynarodowe <a href="https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa2400645">znalazło ukrytą świadomość</a>
 u jednego na czterech pacjentów, którzy nie potrafili wykonać żadnego polecenia.</p>
<h2>Dlaczego zegar odmierza dni</h2>
<p>Nowe badanie wyróżnia się momentem przeprowadzenia. Pacjentów testowano kilka dni po przyjęciu, na intensywnej terapii, a nie po miesiącach w ośrodku rehabilitacji. To ważne, bo najtrudniejsze decyzje zapadają właśnie w tych pierwszych dniach.</p>
<p>W <a href="https://doi.org/10.1503/cmaj.101786">kanadyjskim badaniu</a>
 obejmującym sześć ośrodków urazowych około 70% zgonów po ciężkim urazie czaszkowo-mózgowym poprzedziła decyzja o odstawieniu terapii podtrzymującej życie. Połowa tych zgonów nastąpiła w ciągu pierwszych trzech dni. Śmiertelność różniła się czterokrotnie między szpitalami. Dla rodziny oznacza to, że wynik zależał częściowo od tego, do którego szpitala trafił pacjent, i od rozmowy, jaką lekarze podjęli z bliskimi w tych pierwszych dniach. Decyzje opierają się na rokowaniu, a rokowanie na badaniu przy łóżku: czy człowiek otwiera oczy, czy ściska dłoń. Takie badanie z definicji nie widzi ukrytej świadomości.</p>


<p>Claassen nie twierdzi, że każdy niereagujący pacjent wyzdrowieje. W 2019 roku sam wzywał do powtórzenia swoich wyników na większej grupie. Mimo to w 2022 roku jego zespół <a href="https://www.cuimc.columbia.edu/news/hidden-consciousness-detected-eeg-predicts-recovery-unresponsive-patients">poinformował</a>
, że ukryta świadomość przewiduje powrót do zdrowia lepiej niż jakikolwiek z uznanych czynników, które badano. Wiek, przyczyna urazu i wynik w skali Glasgow przy przyjęciu zajęły dalsze miejsca. Test z piskiem przy łóżku mógłby stać się jeszcze jednym argumentem w rozmowie lekarzy z rodziną.</p>
<h2>Czego pisk jeszcze nie potrafi</h2>
<p>Sterowanie wysokością tonu to nie to samo co rozmowa. Sam Claassen nazywa system <a href="https://www.eurekalert.org/news-releases/1148573">dopiero pierwszym krokiem</a>
, który pokazuje, że w zasadzie niektórym z tych pacjentów będzie można kiedyś oddać głos. Kolejny cel zespołu to system, który przekaże proste rzeczy, takie jak ból czy głód.</p>
<aside class="fm-note fm-note-warn"><p>// Ostrożnie</p><p>Pacjent, który nie wykonał zadania, nie został udowodniony jako nieświadomy. Leki uspokajające mogą go usypiać, może źle słyszeć, a udar mógł uszkodzić rozumienie języka. Testy EEG na ukrytą świadomość dają wyniki fałszywie ujemne, i sami ich twórcy o tym mówią.</p>
</aside>

<p>Próba jest mała: 41 osób. Dwie trzecie nie potrafiło sterować dźwiękiem i na razie nie sposób stwierdzić, które z nich nie miały świadomości, a które były zmęczone, spały albo po prostu nie usłyszały. Inne grupy muszą jeszcze powtórzyć wynik na innych pacjentach.</p>
<p>Na niektóre pytania żadne EEG nie odpowie. Nie wiadomo, o co najpierw pytać kogoś, kto może odpowiedzieć tylko „wyżej” albo „niżej”. Trudniej robi się, gdy pytanie dotyczy jego własnego leczenia. Czy taka odpowiedź liczy się jako zgoda, lekarze i etycy spierają się od lat i wciąż nie ma wspólnej reguły.</p>
<p>Zmieniło się samo pytanie. Dwadzieścia lat temu naukowcy spierali się, czy człowiek w „stanie wegetatywnym” może być czegokolwiek świadomy. Teraz spierają się, jak z nim rozmawiać, a pierwszym słowem w tej rozmowie okazał się zwykły pisk.</p>
]]></content:encoded></item></channel></rss>